ciężki dzień, choć właściwie sama nie wiem dlaczego. jesienna depresja, zimne noce, a powinno wszystko być pięknie, ładnie, ciepło...gdzie ta chemia, która powinna wszystko spajać ? nie czuję, nie widzę i nawet nie wiem jak sobie z tym poradzić. znaczy wiem, ale sama nie potrafię nic zrobić. trochę się boję, wolę być z boku, oboje wolimy stać z boku a powinniśmy walczyć w pierwszej linii.
zbyt szybko staliśmy się starym małżeństwem...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz